Przebudzeń udręka.

Twór z 9 stycznia roku bieżącego.

Przebudzeń udręka

ach przeszywa ciało
przecudowny dreszcz
biega niczym pająk
trzyma niczym kleszcz

oczy mgłą zasnuwa
mgłą rozkoszy lecz
nie wybiegam naprzód
nie spoglądam wstecz

pomyka szalona
w ciele moim krew
na jednym skupiona
w reszcie wzbudza gniew

wiecznym mi się zdaje
ów życia kwiatostan
niechaj tak zostaje
niech trwa ów błogostan

naiwnie się łudząc
że nie minie wnet
powoli się budząc
wynurzam jak kret

nie zda się promiennym
słońca chory blask
nie jest mi zbawiennym
z ust mych nikły wrzask

uparcie zastygam
świat próbuję zwieść
od życia się migam
snu nić wolę pleść

 

Published in: on Styczeń 22, 2011 at 2:25 pm  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: http://hszhsz.wordpress.com/2011/01/22/przebudzen-udreka/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.