Liryki Orzechowe.

Na dobry (lub nie) początek wrzucić postanowiono prawdopodobnie pierwszą twórczość Hszonszcza, która wyszła z jego szuflady. Rozbawiała ona bowiem hszonszczowych znajomych podczas stresujących niekiedy (zwykle historycznie) przerw licealnych. Męczono nią również internetowych znajomych Hszonszcza z całej Polski, którzy uparcie udawali, że twórczość ta im się podoba. Też mi coś – myślał sobie w swojej niemądrej główce Hszonszcz i myśli tak do dzisiaj. Aczkolwiek ów cykl „Liryków Orzechowych”, jak został później ochrzczony, odegrał znaczącą rolę w jego lichej poetyckiej karierze. Nie możemy zatem zlekceważyć orzechowych rymów, ale damy im upust niezwłocznie. Poczytajmy zatem:

Liryki Orzechowe
~1~
Laskowe Orzechy, cudne wy moje!
Z Wami niestraszne ni trudy, ni znoje.
Prócz Was, do szczęścia nic nie potrzeba!
Orzechy – wyście cząstką nieba!
~2~
Ile mam z Wami uciechy,
Laskowe Orzechy!
A ileż z Was jest pociechy,
Laskowe Orzechy!
Wszystko się zda kolorowe,
Orzechy Laskowe!
Ponadto, jesteście zdrowe.
O, Orzechy Laskowe!
~3~
O, ja nieszczęsna!
O, jasna cholera!
Robak w orzecha wlazł
I mi go wyżera.
~4~
O, oby nikt tego cierpienia nie poznał,
Oby nikt takiej tęsknoty nie doznał,
Jakie ja znosić tu muszę.
Boleść jakowaś dręczy duszę!
Żar serce rozpala,
W spokoju żyć nie pozwala!
O, któż ukoi hszonszcza spragnionego?
Nie mam ja, biedna, Orzecha Laskowego.
~5~
Choćbym ja cierpieć musiała katusze,
Zdobyć Cię w końcu muszę!
Toć z żalu się uduszę!
Wartyś ty grzechu,
Orzechu.
~6~
A czy Ty mię miłujesz, o Orzechu zacny?
Czyliż tyś trochę choć kochać mię łacny?
O, uczyń dziś zadość pragnieniu mojemu
I daj się schrupać mnie – hszonszczowi biednemu!
~7~
O, wdzięczne me Orzeszki,
Dla ust Wy mi rozkoszą!
Żadne rzeczy na ziemi
Ni w niebie nie przynoszą
Tyle radości, pociechy,
Co Wy – moje Orzechy!
~8~
Pełnam ja dziś goryczy,
Z rozpaczy zmysły tracę!
Robak znów lezie byczy.
Czym ja mu się odpłacę!?
Orzechu Ty mój kochany,
On soki wysysa Twoje!
A jak kto Tobie szkodzi,
Mąci i szczęście moje.
~9~
O, słodka godzino!
O, niebios rozkoszy!
Lepszy Orzech niż wino,
Bo smutki lepiej płoszy.
~10~
„Głupia jesteś” – mówili.
„Tyś dziwna” – tak gadali.
Ja rozum dla Orzechów,
Wy całkiem postradali.
~11~
Orzech to potęga!
Orzech niebios darem.
Orzech w sidła schwytał
Mnie przemożnym czarem.
Wielkie są moce w niebie
I wielkie są na ziemi.
Lecz Orzech, chcąc lub nie chcąc,
Będzie mi ponad niemi.
~12~
Przewrotny Orzechu!
Szatański wytworze!
Kto raz Cię pokocha,
Zapomnieć nie może
Głodkości, połysku
Ni smaku twojego.
Lecz precz, niegodziwcze!
Precz z serca mojego!

Nie zabrakło także komentarza i interpretacji ze strony Celnika (którego nie wiadomo w zasadzie jak w dwóch słowach przedstawić, bo znaczy zdecydowanie za wiele):

bohater orzechistyczny – bohater uparcie dążący do zjedzenia orzechów, nawet za cenę własnego zycia. Tęskni, cierpi, kocha orzechy. Nie widzi świata poza orzechami. Jego życie często kończy się samobójstwem z powodu braku orzechów (patrz: odorzechowienie). Motyw literacki często spotykany u poetów młodego pokolenia.

odorzechowienie – stan organizmu, podczas którego w organizmie gwałtownie spada ilość orzechów; spowodowane najczęsciej brakiem orzechów (niejedzeniem ich). Dłuższe odorzechowienie prowadzi najczęsciej do śmierci organizmu.

głód orzechowy – stan największego pożądania orzechów, porównywany z głodem narkotycznym. Osobnik dąży do zaspokojenia potrzeby, nawet kosztem wlasnego życia. G.o. najczęsicej spotykany u bohatera orzechistycznego.

Hszonszcz zawsze marzył o stworzeniu cyklu liryków liczącego sobie 147 części i 666 wersów. Jednakże długie, uciążliwe odorzechowienie temu nie sprzyja, zatem póki co skończyło się na dwunastce, która bądź co bądź też brzydką liczbą nie jest. Pojawiła się także koncepcja dopisania trzynastej, nieco niegrzecznej części, na kształt trzynastej księgi Pana Tadeusza. Aczkolwiek księgę ową nie sam autor, a Fredro wydumał, w związku z czym Hszonszcz postanowił zdać się w tej kwestii na przyszłe pokolenia i ma nadzieję nie zawieźć się sromotnie.

Published in: on Styczeń 13, 2011 at 2:33 pm  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://hszhsz.wordpress.com/2011/01/13/liryki-orzechowe/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: